Polityczna bomba z przeszłości. Nowe informacje ws. aneksu WSI

Dodano:
Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska Źródło: PAP / Mateusz Marek
Według nieoficjalnych doniesień, marszałkowie Sejmu i Senatu, Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska, sprzeciwiają się publikacji aneksu do raportu z likwidacji WSI, wskazując, że mogłoby to doprowadzić do chaosu w Polsce.

Informację o tym, że marszałkowie Sejmu i Senatu najprawdopodobniej wydadzą negatywną opinię do inicjatywy prezydenta w sprawie ujawnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, podało w piątek (24 kwietnia) radio TOK FM.

Zdaniem rozmówców stacji, decyzja o ewentualnej publikacji aneksu powinna być poprzedzona szczegółową analizą skutków dla bezpieczeństwa państwa oraz funkcjonowania instytucji publicznych.

Czarzasty przed wydaniem opinii ma skonsultować się z oficerami służb oraz szefem Kancelarii Sejmu, a za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Markiem Siwcem.

Prezydent może ujawnić aneks do raportu z likwidacji WSI

O tym, że prezydent Karol Nawrocki zamierza odtajnić aneks WSI, poinformował w czwartek (23 kwietnia) rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. Warunkiem formalnym jego ujawnienia jest uzyskanie opinii marszałków Sejmu i Senatu.

Aneks do raportu z likwidacji WSI powstał w 2007 r., niedługo po opublikowaniu samego raportu. Od 18 lat jest przechowywany w Kancelarii Tajnej Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dotychczas żaden prezydent III RP nie zdecydował się na odtajnienie i upublicznienie aneksu.

Według nieoficjalnych informacji Onetu, w aneksie znalazły się "nieznane wcześniej fakty dotyczące genezy polskiej mafii, w której niezwykle istotną rolę mieli odgrywać żołnierze oraz tajni współpracownicy wojskowych służb specjalnych PRL-u".

Aneks ma zawierać także informacje na temat handlu bronią, tworzenia mediów, inwigilacji polityków i Kościoła przez wojskowe służby specjalne.

Rezygnacja Cenckiewicza. Gen. Kowalski p.o. szefa BBN

Informacja o tym, że Pałac Prezydencki przygotowuje się do ujawnienia aneksu, została ogłoszona w tym samym dniu, w którym Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podając jako powód odebranie mu przez rząd Donalda Tuska dostępu do informacji niejawnych.

Rzecznik prezydenta zdementował spekulacje o tym, że powodem odejścia Cenckiewicza miał być spór w Pałacu o sposób ujawnienia aneksu WSI.

Leśkiewicz przekazał też, że Cenckiewicz zostaje w Kancelarii Prezydenta – będzie przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa i Obronności oraz doradcą prezydenta.

Do czasu powołania nowego szefa BBN jego obowiązki będzie pełnił dotychczasowy wiceszef Biura, gen. Andrzej Kowalski.

Źródło: TOK FM / Onet / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...